I Heart Makeup marki MUR – recenzja kosmetyków

I Heart Makeup marki MUR – recenzja kosmetyków

Wszyscy chcemy ładnie się prezentować, ale potrzebujemy do tego odpowiednich kosmetyków. Nie tylko do pielęgnacji, ale również do wykonywania perfekcyjnego makijażu. Nie każdy jednak wie, co warto kupować, a co lepiej pozostawić na półce w sklepie. Dlatego właśnie warto czytaj recenzje – powstają po to, żeby wiedzieć co jest czego warte!Wszyscy lubimy, jeśli kosmetyki pakowane są w ładne pudełeczka – wówczas jakoś chętniej się je kupuje.

Ostatnio wpadła mi w ręce serduszkowa seria I Heart Makeup marki MUR. Marka Makeup Revolution pojawiła się na polskim rynku w 2014 roku i od razu przyciągnęła sporą ilość zainteresowanych osób. Producent tej serii jest również twórcą Marki Makeup Academy (MUA). Od tego czasu marka MUR zaczęła być znana z tego, że wypuszcza na rynek kosmetyki przypominające inne, górnopółkowe marki kosmetyków selektywnych.

Z jednej strony więc patrząc na nie ma się wrażenie, że już skądś się je zna (przynajmniej takie wrażenie mają osoby, które siedzą w temacie i wiedzą co do czego można porównać), ale z drugiej strony mimo takiej inspiracji można taniej kupić produkty nie tylko wyjątkowo estetyczne, a wręcz piękne wizualnie, ale i świetnie działające w użyciu.

W tym przypadku serduszkowa seria inspirowana jest przez Too Faced. Nie wiem czy oryginał jest lepszy – zapewne jest. Z drugiej strony jest również dużo droższy – a tańsza wersja jest naprawdę wspaniała!

Zapraszam do przeczytania recenzji!

Recenzować będę 6 serduszek I Heart Makeup.

To:

- 3 róże Blushing Hearts: Candy Queen Of Hearts, Peachy Keen Heart, Blushing Heart

- 2 bronzery Summer Of Love: Love Hot Summer, Summer Of Love

- rozświetlacz Goddess Of Love.

I HEART MAKEUP RÓŻ PEACHY PINK KISSESWszystkie produkty odznaczają się pięknym opakowaniem. Będą na pewno ozdobą każdej kosmetyczki i półki. Z drugiej strony istnieją też pewne niedociągnięcia – przede wszystkim jakość kartonika pozostawia wiele do życzenia. Jest co prawda dość gruby, jednak mógłby być zdecydowanie wytrzymalszy. Trzeba bardzo uważać, żeby nic się nie rozsypało, bo opakowanie dosyć łatwo się odmyka – musimy uważać, żeby na przykład nie otwarło się w torebce.

Sam produkt jest jednak mocno przyklejony do opakowania, więc przynajmniej z tym nie będzie kłopotów. Niektórzy powiedzieliby, że jakość opakowania dyskredytuje produkt, jednak byłoby to stwierdzenie bardzo na wyrost. W końcu ich cena to niecałe 25 złotych za sztukę. W dodatku opakowanie – mimo że oglądając zdjęcia w sieci można odnieść wrażenie, że jest niewielkie – jest spore i bardzo wydajne. W każdym serduszku mieści się 10 gramów produktu. Taka ilość wystarcza na długi czas nawet przy częstym używaniu.`

Zalety produktów Wszystkie produkty są ładnie opakowane i wydajne. Kolor jest też dosyć trwały, co mogę powiedzieć szczerze i z czystym sumieniem. Kiedy ich używam, nie odczuwam potrzeby nakładania ich ponownie w ciągu dnia, albo poprawiania. Jest to wielki plus, ponieważ wiele produktów w tym przedziale cenowym to zwykły bubel, który zaraz spływa. Co równie istotne, kosmetyki te nie powodują podrażnienia skóry i jakichś reakcji alergicznych. Oczywiście, nie mogę mówić za wszystkich, ale z moją skórą nic się nie działo – a jest raczej skłonna do tego typu reakcji. Cena oczywiście również jest wielką zaletą, o której już wspominałam co prawda, ale przypomnę o tym jeszcze raz w tym zbiorczym podsumowaniu. 

Róż PEACHY KEEN HEART

To róż, ale dosyć nietypowy. Z pewnością daje na skórze niesamowity efekt, jest trwały i wizualnie odświeża cerę, kiedy się tylko go na nią nałoży. Z drugiej jednak strony kto pragnie mieć na skórze typowy róż, powinien omijać ten odcień z daleka. Jest to róż jakby złoty, bardzo charakterystyczny. Nieźle rozświetla, więc nadaje się również na wielkie imprezy – ale nie trzeba się obawiać, że będzie to efekt jakby dyskotekowy – nie będzie taki absolutnie. Produkt świetnie się nadaje również na co dzień

Róż CANDY QUEEN OF HEARTS

Ten róż spodoba się na pewno każdej dziewczynie. Dzięki niemu twarz prezentuje się bardziej dziewczęco i pogodnie. Jest w ciepłych, brzoskwiniowych odcieniach i ledwie błyszczy. W związku z tym będzie świetnie się prezentował zarówno u kobiet, które mają cerę nieskazitelną, jak i u tych, które walczą z niedoskonałościami.

Róż BLUSHING HEART

Odcień jest najbardziej różowy i najmocniej prezentuje się na policzkach. Jest też jednak najbardziej wypełniony świecącymi drobinkami, które co prawda na skórze nie są aż tak bardzo widoczne, jednak zdecydowanie uwydatniają niedoskonałości i na pewno nie wszystkie dziewczyny będą nim zachwycone. Jednak jeśli któraś się zdecyduje, to z pewnością będzie jej do twarzy – odcień pasuje do wszystkich typów urody.

Dostępny w naszym sklepie TUTAJ 

Bronzer SUMMER OF LOVE

To bronzer o odcieniu może dosyć jasnym i złocistym, ale z pewnością zbyt ciemnym dla bladych kobiet. Jak sama nazwa wskazuje nadaje się raczej na lato – kiedy nasza skóra jest opalona. Co ciekawe, jest bronzerem błyszczącym, co – trzeba przyznać – jest dosyć nietypowe. 

Bronzer LOVE HOT SUMMER

Kolejny bronzer, który najlepiej sprawdzi się latem. Niestety, dla bladych dziewczyn jest zbyt ciemny, ale skoro jego nazwa kojarzy się z latem, to pewnie właśnie na ten okres jest przeznaczony. Na plus trzeba dodać, że ma ciepły odcień, więc dziewczyny o śniadej cerze na pewno będą z niego zadowolone.

Rozświetlacz GODDESS OF LOVE

Chyba najlepszy produkt do rozświetlania twarzy! Wspaniałe, różowe tony, lekkie, błyszczące drobinki. W dodatku efekt można stopniować w zależności od potrzeb. Wszystkim z zachwytem polecam!

Kupisz go tutaj

rozświetlacz goddess of love

Znajdź nas na:

wdrożenie Designum.pl

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl